Menu

Warszawska Syrenka

blog o Warszawie

OSZKLONA WARTA

warszawskasyrenka

Warta Tower to biurowiec położony na Woli przy ul.Chmielnej. Jego budowa zakończyła się w 2000 roku, a właścicielem jest firma ubezpieczeniowa TUiR Warta. To tu znajduje się jej główna siedziba. 

_MG_4378

Ten warszawski wysokościowiec ma 82 metry i 22 piętra. Budynek o kanciastej i prawie w całości oszklonej bryle, w 2005 roku z czterech stron został oblepiony banerami reklamowymi, przypominając ogromny słup z ogłoszeniami.

_MG_4285

Na uwagę zasługuje rodzaj patia, obsadzonego bambusami i roślinami cieniolubnymi oraz atrium ozdobione taflami zniekształconych luster.

Jedni uważają ten wieżowiec za szklane straszydło, innych zachwyca refleksami światła w słoneczne dni. Ja tam konkretnego zdania o nim nie mam. 

Poniżej króciutki filmik promocyjny pokazujący m.in. wnętrze biurowca.

 

 

ZAPRASZAMY NA SALONY

warszawskasyrenka

Zanim przejdę do konkretów, to na samym wstępie chcę zaznaczyć, że wszystkie zdjęcia wnętrz hotelu pochodzą z jego  oficjalnej strony http://www.hotelbristolwarsaw.pl/ . A teraz do rzeczy. ;-)

_MG_4068

Hotel Bristol to najdroższy i najstarszy hotel w Warszawie. To nie tylko 5 gwiazdek i świetna lokalizacja ale i majestatyczna fasada, elementy neorenesansowe i przede wszystkim przepiękne (!) wnętrza pełne elegancji w stylu Art Deco, z secesyjną dekoracją.  

1863hotelbristolwarsaw016

Hotel położony jest przy Krakowskim Przedmieściu, w pobliżu Pałacu Prezydenckiego, w bliskim sąsiedztwie ze starówką.


HotelBristolWarsawSuites4

W miejscu hotelu pierwotnie stał Pałac Tarnowskich. Mieściły się tam instytucje publiczne.

W 1895 nieruchomość została kupiona przez spółkę: Paderewski, Roszkowski i Zaremba.

W 1898 roku podjęto decyzję o zbudowaniu hotelu.


1863hotelbristolwarsaw030

Ogłoszono konkurs na projekt. Zwycięski pomysł zakładał  budowę w stylu secesyjnym. Zdecydowano jednak projekt przerobić. Zmieniono charakter elewacji. A całej formie budynku nadano monumentalności.


BristolHotelWarsawMalinowaSalon

W 1901 roku odbyły się uroczystości związane z otwarciem hotelu. W apartamentach ustawiono meble z różnych epok, zadbano o każdy detal.


1863hotelbristolwarsaw026

Na początku Bristol przynosił straty. Związane było to przede wszystkim z długiem hipotecznym, zaciągniętym na potrzeby budowy. Dopiero po około dekadzie zaczął wychodzić na prostą. Zyski czerpane były głównie z wynajmu pomieszczeń handlowych, usługowych i gastronomicznych. 


1863hotelbristolwarsaw003

Po odzyskaniu niepodległości odbywały się tu debaty polityczne z udziałem Ignacego Paderewskiego. Jednak po tym jak wycofał się z życia politycznego postanowił sprzedać swoje akcje.

W 1928 roku właścicielem hotelu został  Bank Cukrownictwa. Przeprowadził on gruntowny remont i tak w latach 30. XX wieku Bristol był w czołówce najlepszych hoteli w kraju.


1863hotelbristolwarsaw040

W 1939 roku w budynku gmachu był szpital. 

Podczas okupacji z usług hotelu mogli korzystać jedynie Niemcy. Przez wojnę uległ nieznacznemu zniszczeniu. Po jej zakończeniu  został wyremontowany i w 1945 roku ponownie rozpoczął swoją działalność.


BristolHotelWarsawSuitePaderewski

W 1947 roku Bristol został zabrany przez miasto, lecz jego właścicielem jeszcze przez rok  nadal był Bank Cukrownictwa.

Od 1952 roku przeszedł pod Orbis i obsługiwał zagranicznych turystów. Wystrój zmienił się na socjalistyczny. W 1973 roku stał się obiektem drugiej kategorii, a cztery lata później ulokowano tam bibliotekę Uniwersytetu Warszawskiego. Znajdowała się tam też kawiarnia będąca miejscem spotkań warszawskiej elity towarzyskiej, otwarta do dziś - Cafe Bristol.

Jesienią 1981 roku hotel zamknięto.

1863hotelbristolwarsaw025

 

Ponownie został otwarty po gruntownej renowacji w 1993 roku. W uroczystościach tych brała udział Margaret Thatcher.

Obecnie hotel posiadający 205 ekskluzywnych pokoi dołączył do jednej z najbardziej prestiżowych sieci hotelowych - The Luxury Collection.

Za sprawą swojej wieloletniej historii słynie z wielu znamienitych gości. To z balkonu Bristolu śpiewał Jan Kiepura, a na 5. piętrze swoje atelier miał Wojciech Kossak, który swoimi obrazami spłacał zadłużenie wobec hotelu. To również tutaj zorganizowano przyjęcie z okazji otrzymania Nagrody Nobla przez Marię Skłodowską - Curie.

 

20160508_200246

MILLENNIUM PLAZA CZY TOI - TOI?

warszawskasyrenka

Wieżowiec biurowo - handlowy na Ochocie, przy placu Zawiszy został zbudowany w 1999 roku. Zaprojektował go kontrowersyjny turecki architekt i  biznesmen Vahap Toy. Ten sam, który zasłynął z nigdy niezrealizowanego projektu o nazwie "drugie Las Vegas w Białej Podlaskiej". Czego tam miało nie być? Cuda na kiju... No nie wyszło.

Pan Toy ostatecznie z Polski wyjechał, gdyż nie przedłużono mu prawa pobytu ale pozostawił po sobie jeden z bardziej nielubianych warszawskich wieżowców. Szybko zyskał on wśród mieszkańców stolicy miano Toi - Toi, z jednej strony od nazwiska pana projektanta, a z drugiej od niebiesko - białej elewacji, która przypomina przenośne toalety.

No dobrze, ustaliliśmy, że jest mało lubiany ale fakt faktem od 17stu lat stoi, coś tam się w nim dzieje no i chyba ma się nie najgorzej. Może Millennium Plaza da się lubić?

_MG_5408

116 metrów wysokości, 31 kondygnacji z czego 3 podziemne, parking, sklepy, restauracje, sale konferencyjne, biura, dużo biur.

Nazwa budynku pochodzi od nazwy banku, który miał tu swoją siedzibę do 2008 roku. Siedziby nie ma, nazwa została. Innym znanym lokatorem była Agencja Wprost, a obecnie m.in. Dell, Groupon, czy tureckie linie lotnicze i wiele innych. Mieści się tu też ambasada Meksyku.

_MG_3442

Wnętrze wieżowca jest urozmaicone - panoramiczne windy, fontanna, egzotyczne rośliny. Celem inwestora było stworzenie też mikroklimatu - niska temperatura i wysoka wilgotność, nie wiem czemu miało to służyć, ale na pewno panie prostujące włosy nie odwiedzałyby tego miejsca. ;-)

Podczas budowy, plany zakładały totalne szaleństwo w postaci kilkupiętrowego akwarium, ogrodu ze stawem na dachu i lądowiska dla helikopterów. Co do akwarium to są chyba dwa, potwierdzę jak tam kiedyś zawitam, co do stawu i helikopterów na dachu - nie wyszło ale za to powstał tam klub Level 27.

Gdzieś wyczytałam, że w tygodniu można tu przyjść na kawę, czy drinka, a w weekend na imprezę. Choć zerkając choćby na profil na facebooku nie wiem, czy faktycznie jest szansa na zwykłą kawę w zwykły wtorek...Raczej odnoszę wrażenie, że to typowy muzyczny klub ze świetnym widokiem i wielkim barem. ;-) Nie byłam, nie wiem. 
14135041_170160683392473_1683367827_n13707002_326278367714022_10439982_n14073100_119890148464295_1602311839_nf2c8fb933b4189d06e938e2a9048fc45

 zdj. http://level27.pl/ 

 

© Warszawska Syrenka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci