Menu

Warszawska Syrenka

blog o Warszawie

WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO !

warszawskasyrenka

Dziś kolejne urodziny Pałacu Kultury i Nauki. To już 63 lata jak dzięki niemu stolicę widzi się z daleka. Warszawska Syrenka życzy wszystkiego dobrego ! Niech nam żyje dłużej niż 100 lat (bez gróźb burzenia)... A w prezencie kilka odsłon Jubilata. ;-)

20170625_222354

20170624_121112

20170624_121758

20170624_124806

20170624_123413

KRÓL OLCH

warszawskasyrenka
02._Krl_Olch
  Dziś na blogu gość. A jak gość, to tradycyjnie JPS. ;-) Oddajemy zatem głos.
01._Krl_Olch
Jedno z miejsc, na które trafiłem zupełnym przypadkiem.
Dawno, dawno temu (kiedy zaraz za olchami był jeszcze autentyczny bród, w którym później uwielbiałem ciapkać bosymi nogami) postanowiłem "skrócić" sobie drogę podczas spaceru. Dodam, że śnieg leżał po kolana, mrozu było dobre dziesięć stopni, skrót był "na przełaj", a do kompletu powoli zapadał... no, może nie zmrok, ale porządna szarówka na pewno.
Przyznaję, nie był to najlepszy ani najmądrzejszy pomysł... ale wszystko skończyło się dobrze :-)
Zresztą, takim szarym wieczorem to dopiero jest tam klimat nie do podrobienia... Wiem, wiem, prosi się o fotografie o tej porze dnia. Może kiedyś, kiedy (jeśli) przesiądę się na coś lepszego.
PS. Swego czasu gdzieś w olchach gniazdował błotniak stawowy, ale na ostatniej wycieczce (12. maja) nie udało mi się go ani zobaczyć, ani usłyszeć. Czyżby przeprowadzka?
 
05._Krl_Olch
 
07._Krl_Olch

CHWAŁA SAPEROM

warszawskasyrenka

20170624_160405

20170624_160508

Pomnik Chwała Saperom to jeden z moich ulubionych pomników w Warszawie. Jest w nim jakaś skromność, a jednocześnie siła i powaga. 

20170624_160608

Odsłonięty ponad 40 lat temu dumnie stoi przy Wisłostradzie. Składa się z trzech części.

20170624_160552

Pierwszą stanowi główny monument, który symbolizuje eksplozję miny oraz sapera, który ją rozbraja. Druga część to płyta w przejściu podziemnym pod Wisłostradą, a trzecia to żelbetonowy słup wbity w dno Wisły, przy wejściu do Portu Czerniakowskiego, z postaciami trzech żołnierzy.

Przyznam szczerze, że widziałam jedynie część pierwszą... Rzecz jasna sprawa do szybkiego nadrobienia przy kolejnej wizycie pod pomnikiem. 

blog21

MÓJ ULUBIONY PARK - RYDZA ŚMIGŁEGO

warszawskasyrenka

20170624_145944

20170624_150624

Park Marszałka Edwarda Rydza - Śmigłego, bo tak brzmi pełna nazwa miejsca, w które należy zaglądnąć spacerując po Warszawie, jest najmłodszym a zarazem największym parkiem w stolicy.

Liczy sobie 53 ha, choć jest źródło mówiące o 90 ha, z metrem nie chodziłam, sporu nie rozstrzygnę. ;-) Powstał parę lat po wojnie i do lat 90. nazywany był Centralnym Parkiem Kultury. 

20170624_155827

Z ciekawostek, w 1951 roku stał tu pomnik syrenki, która obecnie jest na Starym Mieście. Może stałby do tej pory gdyby nie to, że pewnego razu oderwano jej miecz i uszkodzono front. Dla bezpieczeństwa wróciła na Starówkę.

20170624_150728_001

20170624_151038

Ten rozległy park tworzący właściwie kilka układów ogrodowych znajdziemy na Powiślu. Od strony skarpy wiślanej znajduje się piękna fontanna i monumentalne schody, pod którymi kilka lat temu odsłonięto pomnik. O dziwo, o charakterze innym niż martyrologiczny, kształtem przypomina całkiem sporą robótkę ręczną. Pomnik "Jedność" to dar Polonii Chicago dla miasta Warszawa, z okazji 50. rocznicy umowy o miastach partnerskich. W sieci funkcjonuje nieformalna nazwa "skarpeta". ;-)

20170624_145709

Park rozciąga się pięknie w stronę rzeki, od której zamyka się pomnikiem Chwała Saperom, o którym będzie mowa w kolejnych wpisach.

20170624_150828

Jak już wdrapiemy się po schodach, ze skarpy rozciąga się urokliwy widok na park i pomnik w oddali. Ten czarujący trakt spacerowy nie jest szczególnie tłoczny, więc naprawdę dla tych, którzy nie przepadają za starówkowym tłumem jest miejscem idealnym.

wwa_014

20170624_145543

20170624_155254

NA BAZARZE

warszawskasyrenka

20171007_140040

Jeśli Praga Północ i jeśli Targowa, i Brzeska to tylko Różyc.

Bazar Różyckiego to najbardziej znane targowisko w stolicy. 

Pan Różycki, inwestor i farmaceuta ponad 100 lat temu kupił teren pod obecny bazar, tym samym tworząc ośrodek handlowy Pragi. Pan Julian wyłożył pieniądze na ziemię, a pan Manas Ryba został administratorem i najemcą. Po odzyskaniu niepodległości bazar ten zyskał rangę targowiska ogólnowarszawskiego. To tutaj można było wszystko kupić ale i wszystko sprzedać. Wszystko czyli od sukien ślubnych, butów i staroci przez gorące pyzy, i flaki prosto z gara. W czasie II wojny światowej było to centrum czarnego rynku, potrzebowałeś broni i amunicji, wiedziałeś gdzie przyjść.

3291 

To właśnie tutaj stał słynny niebieski kiosk w kształcie ogromnego syfonu, rozebrany niestety przed wojną. Tak, tak. To nie żart, na archiwalnym zdjęciu poniżej widać, że pomysł na kiosk był z wyobraźnią. ;-)

Powstała nawet powieść dokumentalna autorstwa Piotra Kuleszy "Niebieski syfon. Z dziejów bazaru Różyckiego". Czytał ktoś może?

Bazar_Ryckiego_przed_wojn_wejcie_od_strony_ul._Targowejnieznany/unknown - Stolica, nr 8-9, 2015, p. 21

W 1944 roku bazar częściowo spłonął. Ale tuż po wojnie od razu został odbudowany. Targowisko bardzo dobrze się rozwijało aż do lat 90., kiedy to Jarmark Europa na Stadionie Dziesięciolecia przejął pałeczkę.  Konkurencja w postaci supermarketów i centrów handlowych nie dawała za wygraną. Różyc podupadał aż stał się całkowitą ruiną, jednocześnie należąc do tzw. Trójkąta Bermudzkiego, jeśli chodzi o kryminalną opinię w mieście...

800pxTablica_Bazar_RyckiegoAdrian Grycuk/CC BY-SA 3.0-pl/Wikimedia Commons

Obecnie mamy około 100 straganów, które działają przede wszystkim latem. Targowisko powoli przyciąga chyba głównie tylko ze względu na sentyment, a pozostali jedynie handlarze najbardziej wytrwali.

Co stanie się z Bazarem Różyckiego? Pieniądze na rewitalizację są. No i tu zaczynają się schody. 2/3 bazaru należą do spadkobierców, 1/3 do miasta. Strony niespecjalnie potrafią się dogadać i jak to w takich sytuacjach bywa, czas działa na niekorzyść obiektu, który to coraz bardziej straszy a literki znad bramy wykruszają się jedna po drugiej.

Bazar_Ryckiego_od_strony_ulicy_BrzeskiejAdrian Grycuk/CC BY-SA 3.0-pl/Wikimedia Commons

Na dzień dzisiejszy trwa rozbiórka tych budek, które od dawna są nieczynne. Ma powstać wielki plac z podestem na występy, przestrzeń na kino letnie, targi śniadaniowe i zloty food trucków. Plany są jednak dużo bardziej odważne. Słychać m.in.coś o tarasie z kawiarniami nad bazarem.

Śmiało i ambitnie, jednak tempo ślimacze. No tak, zadanie nie jest łatwe. Jak zachować klimat ponad stuletniego targowiska a jednocześnie stworzyć coś na miarę nowoczesnej stolicy? Łatwo jest przedobrzyć i z bazaru zrobić kolejne szklane centrum handlowe. Jak zrobić żeby zadowolony był handlarz, mieszkaniec, turysta i konserwator? No życie uczy, że jeszcze się taki nie urodził co by wszystkim dogodził. ;-) Cokolwiek jednak nastąpi, mamy jednak ponoć gwarancję, że nie chcą zrobić z tego miejsca "biobazaru z ekoserem". Ma to być nowy Różyc ze starą duszą. Nic tylko życzyć powodzenia!  

20171007_140008

WARSZAWA NIE JEST BETONOWA

warszawskasyrenka

Dla tych wszystkich, którzy uparcie twierdzą, że Warszawa to tylko beton, gościnnie JPS udowadnia, że to absurd. Pokazuje nam Warszawę, a dokładnie Wilanów od zielonej strony. 

01._Widok_z_Vogla
 
05._Staw_zza_wierzby
 
02._Stare_domy
 
07._...z_drugiej_strony

MUR NA WALICÓW

warszawskasyrenka

Na ulicy Waliców znajduje się ocalały fragment muru getta warszawskiego.

Ulica ta, o której na blogu było już kilka razy jest obowiązkowym punktem na mapie dla każdego, kto do stolicy zawita. Chcąc poczuć klimat miasta, które przeżyło własną śmierć, nie można jedynie odhaczyć wjazdu windą na PKiN, kawy na Nowym Świecie, zdjęcia pod Kolumną Zygmunta, czy Stadionem Narodowym.

Warto zapuścić się porządnie w Wolę i zanurzyć w to co jeszcze tam zostało. A jeśli już czas goni to chociaż zajrzeć na ulicę Waliców właśnie. Dla tych kamienic, które lada moment runą. 

wwa_072

wwa_068

wwa_069

© Warszawska Syrenka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci