Menu

Warszawska Syrenka

blog o Warszawie

MÓJ ULUBIONY PARK - RYDZA ŚMIGŁEGO

warszawskasyrenka

20170624_145944

20170624_150624

Park Marszałka Edwarda Rydza - Śmigłego, bo tak brzmi pełna nazwa miejsca, w które należy zaglądnąć spacerując po Warszawie, jest najmłodszym a zarazem największym parkiem w stolicy.

Liczy sobie 53 ha, choć jest źródło mówiące o 90 ha, z metrem nie chodziłam, sporu nie rozstrzygnę. ;-) Powstał parę lat po wojnie i do lat 90. nazywany był Centralnym Parkiem Kultury. 

20170624_155827

Z ciekawostek, w 1951 roku stał tu pomnik syrenki, która obecnie jest na Starym Mieście. Może stałby do tej pory gdyby nie to, że pewnego razu oderwano jej miecz i uszkodzono front. Dla bezpieczeństwa wróciła na Starówkę.

20170624_150728_001

20170624_151038

Ten rozległy park tworzący właściwie kilka układów ogrodowych znajdziemy na Powiślu. Od strony skarpy wiślanej znajduje się piękna fontanna i monumentalne schody, pod którymi kilka lat temu odsłonięto pomnik. O dziwo, o charakterze innym niż martyrologiczny, kształtem przypomina całkiem sporą robótkę ręczną. Pomnik "Jedność" to dar Polonii Chicago dla miasta Warszawa, z okazji 50. rocznicy umowy o miastach partnerskich. W sieci funkcjonuje nieformalna nazwa "skarpeta". ;-)

20170624_145709

Park rozciąga się pięknie w stronę rzeki, od której zamyka się pomnikiem Chwała Saperom, o którym będzie mowa w kolejnych wpisach.

20170624_150828

Jak już wdrapiemy się po schodach, ze skarpy rozciąga się urokliwy widok na park i pomnik w oddali. Ten czarujący trakt spacerowy nie jest szczególnie tłoczny, więc naprawdę dla tych, którzy nie przepadają za starówkowym tłumem jest miejscem idealnym.

wwa_014

20170624_145543

20170624_155254

Komentarze (13)

Dodaj komentarz
  • jan.p.sadowski

    Popieram zachwyty :-)
    A przy tej okrągłej fontannie lubiłem sobie dawnymi czasy siadać letnimi nocami i moczyć nogi w wodzie, w której zupełnym przypadkiem chłodziły się ze dwie puszki jakiegoś dobrego piwka :-)
    W nieco późniejszych czasach (już bez piwka) lubiłem podjechać za dnia do tych prostokątnych przy Rozbracie.
    Miejsce zdecydowanie super, chociaż akurat skarpeta trochę je szpeci.
    A aleja widokowa od Sapera to po prostu miód i wodorosty :-)

    Zakładam, że widziałaś pomniki upamiętniające walki na Czerniakowie, Słonia z Zośki i Słowaków Mirka Iringha?

    PS. Co do powierzchni, na logikę strzelam, że to zależy, gdzie kończy się park. Może niektórzy liczą też teren między Książęcą a linią kolejową.
    Nawiasem mówiąc, park (przynajmniej do tejże Książęcej) nie leży na żadnym tam Powiślu, tylko na Czerniakowie... Wiem, wiem, mieszkańcy Powiśla pewnie twierdzą inaczej, ale kto by tam słuchał ludzi z północy :-D
    Bóg jest z nami, bo też nienawidzi jankesów :-D

  • warszawskasyrenka

    hmmm...ale, że które pomniki?...

  • jan.p.sadowski

    Ło Raju, które.
    Może pomniki to za wiele powiedziane. Nie wiem, jak Ci to opisać, więc podeprę się wiki.

    pl.wikipedia.org/wiki/Pomnik_Powstańców_Czerniakowa_i_Żołnierzy_1_Armii_Wojska_Polskiego - ten jest dosłownie przy samej alei Frascati-Saper, świta mi, że idąc w stronę Wisły po prawej stronie, ale gdzie dokładnie, zabij, nie pamiętam.

    pl.wikipedia.org/wiki/Jerzy_Gawin - biogram Słonia, jest zdjęcie głazu z tablicą pamiątkową.

    A tablica upamiętniająca pluton Słowaków Iringha jest, jak łatwo się domyślić, na skwerze Miroslava Iringha (zbieg ulic Czerniakowskiej, Okrąg i Wilanowskiej).

  • warszawskasyrenka

    no to ten 1. jest bodaj na 3. zdjęciu...;-)
    a pozostałych nie kojarzę...;-(

  • jan.p.sadowski

    Ups, ale się zagapiłem :-)
    Przepraszam.

  • warszawskasyrenka

    ;-))

  • warszawskasyrenka

    z innej beczki, widziałeś? ;-)
    d-nm.ppstatic.pl/kadr/k/r/1a/dc/5b4483b61b4f8_o,size,933x0,q,70,h,7163d6.jpg

  • jan.p.sadowski

    Super!! :-)
    Nie widziałem, gdzieś to dorwała? :-)

  • warszawskasyrenka

    w sumie głupio pytam, czy widziałeś, bo to świeża sprawa ;-) w każdym bądź razie na rogu Okopowej i
    Wolskiej, na ścianie biurowca Spark ;-)

  • jan.p.sadowski

    To chyba faktycznie świeża...
    Jechałem dwa razy jakoś wiosną tamtędy, chyba że nie spojrzałem :-)

  • warszawskasyrenka

    bardzo świeża, lipcowa bodaj ;-)

  • jan.p.sadowski

    To nie było szans, przejeżdżałem w kwietniu czy na początku maja.
    Ale przy jakiejś okazji muszę się wybrać i zobaczyć to cudo na własne oczy, bo efekt rozmontowuje system :-)

  • warszawskasyrenka

    a no ;-) sie udał ;-D

Dodaj komentarz

© Warszawska Syrenka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci